treść serwisu

Przedmioty wykonane z macew Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

W Polsce znajduje się około 1200 cmentarzy żydowskich. Większość z nich to obiekty w różnym stopniu zniszczone, bardzo często bez nagrobków, zabudowane lub stanowiące tereny zielone.
Destrukcja cmentarzy żydowskich w niespotykanej wcześniej skali rozpoczęła się podczas II wojny światowej. Na polecenie Niemców macewy (hebr. pomniki [nagrobne]) były używane do utwardzania dróg i placów, jako materiał budowlany. Na cmentarzach urządzano obozy pracy przymusowej (Oświęcim, Plaszow), obiekty sportowe (Gniewkowo, Wiżajny), place magazynowe (Łódź), gospodarstwa ogrodnicze (Ostrów Wlkp., Zamość), a nawet latryny (Ciechanów, Piotrków Trybunalski). Niektóre cmentarze uległy dewastacji w wyniku działań militarnych.
W zagładzie żydowskich cmentarzy aktywny udział wzięła – za przyzwoleniem władz lub bez niego – część miejscowej ludności. Proces ten zaczął się w czasie II wojny i trwa do dziś. Znaczącą rolę odegrało tu powojenne państwo polskie. W latach PRL władze przeznaczyły dziesiątki cmentarzy żydowskich pod zabudowę, na tereny zielone, pola uprawne, kopalnie żwiru, targowiska, boiska i baseny.
W wyniku zniszczeń setki tysięcy nagrobków znalazły się poza cmentarzami. Używano ich jako materiału do budowy domów, obór i budynków gospodarczych; wykorzystywano jako płyty chodnikowe, stopnie schodów, obudowy dołów kloacznych. Właściwości piaskowca sprawiały, że macewy – po wycięciu z płyty koła, wybiciu w jego centralnej części kwadratowego otworu i zamontowaniu na osi z korbą – przerabiano na tarcze szlifierskie, zwane taczalnikami, ostrzakami, toczydłami, toczakami lub bruskami. Z macew wykonywano także małe osełki do kos i noży.
Macewy – po zatarciu oryginalnych napisów i wykuciu nowej inskrypcji – wykorzystywano również jako nagrobki na cmentarzach różnych wyznań. Temu procederowi sprzyjały władze PRL, które oficjalnie sprzedawały materiały kamienne z tzw. cmentarzy żydowskich.
Niemal co kilka tygodni polskie media informują o kolejnych przypadkach odnalezienia wtórnie wykorzystanych macew. Najczęściej są one wówczas przewożone na najbliższy cmentarz żydowski lub przekazywane do kolekcji muzealnych.
Problem nagłośnił m.in. Łukasz Baksik, który w latach 2008–2012 fotografował macewy wtórnie wykorzystane do różnych celów – jako materiał budowlany, koła szlifierskie, płyty chodnikowe. Efektem jego prac był album „Macewy codziennego użytku”, wystawa fotografii oraz liczne artykuły prasowe. Zagadnienie stało się także częścią projektu Katarzyny Freino „Murki i piaskownice”, w którym autorka zwróciła uwagę na nagrobki z cmentarzy różnych wyznań, które po 1945 r. używano jako materiału budowlanego w Szczecinie. Por. Krzysztof Bielawski, „Zagłada cmentarzy żydowskich”, Warszawa 2020.

Krzysztof Bielawski

Obiekty

0
ujęcie z góry

Koło szlifierskie

nieznany

non ante 1939

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Znaleziono 1 obiektów

Brak wyników

Dodaj notatkę

Edytuj notatkę

0/500

Jakiś filtr
Data od:
Era
Wiek:
+
Rok:
+
Data do:
Era
Wiek:
+
Rok:
+
asd